Babka o smaku PERSKIEJ HERBATY
Czyli połączenie herbaty Earl Gray, kardamonu, róży i pistacji. Ta baba jest jak spacer po orientalnym targu.
Czas przygotowania: 10 min + 40-45 minut pieczenie + 30 minut studzenie
Potrzebny sprzęt:
Waga kuchenna – zawsze!
2-3 miski
Rózga, szpatułka silikonowa
Piekarnik
Foremka na babkę
Pędzelek
Moździerz (młynek do kawy/przypraw)
BABA O SMAKU PERSKIEJ HERBATY (12 PORCJI)
Ciasto:
250 g mąki pszennej
8 g proszku do pieczenia
100 g cukru
2 łyżeczki herbaty Earl Grey dobrej jakości (możesz je lekko rozetrzeć w moździerzu)
5 g świeżo mielonego kardamonu
165 g oleju
240 g jogurtu greckiego, w temp. pokojowej
3 jajka, w temp. pokojowej
Skórka z 1 cytryny (sparzonej)
szczypta soli
Lukier cytrynowo-różany
120 g cukru pudru
10 g soku z cytryny
10 g wody różanej
50 g pistacji posiekanych
1 łyżka suszonych płatków róży
Ciasto
Rozgrzej piekarnik do 175°C (termoobieg). Foremkę do babki posmaruj olejem (użyj pędzelka), bardzo dokładnie.
W misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, herbatę, kardamon i sól.
W drugiej misce połącz olej, jogurt, skórkę, jajka i cukier. Ubij trzepaczką, aż masa będzie gładka i lekko napowietrzona.
Dodaj suche składniki do mokrych i delikatnie wymieszaj rózgą tylko do połączenia składników (nie mieszaj zbyt długo, żeby ciasto nie wyszło ciężkie).
Przełóż ciasto do przygotowanej formy.
Piecz 40–45 minut, aż wierzch będzie złoty, a patyczek wbity w środek wyjdzie suchy. Wyjmij z piekarnika i całkowicie ostudź.
Lukier
Do miseczki przesiej cukier puder. Dodawaj stopniowo sok z cytryny i wodę różaną, mieszając aż powstanie gęsty, lekko lejący lukier. Polej lukrem ostudzone ciasto. Posyp płatkami róży i posiekanymi pistacjami. Babka jest pyszna także kolejnego dnia!








Wyjdzie na mące z amarantusa zamiast pszennej? ;)
Czy jest sens robić babkę "na sterydach" i połączyć bazowy przepis na babę muślinową z dodatkiem earl greya + lukru z powyższego przepisu? Połączenie earlgreya, wody różanej i pistacji brzmi pysznie, ale jakoś bardziej przemawia do mnie drożdżowa wersja baby, a z drugiej strony nie chciałabym przekombinować :)