Discussion about this post

User's avatar
Monika's avatar

Przyszedł mąż z pracy. Ukroiłam kawałek ciasta i mówię: zjedz i zapamiętaj smak i konsystencję, bo kolejny kawałek dostaniesz za dwa dni, bo podobno po dwóch dniach jest najlepsze. Mąż: a masz drugą blaszkę? Bo jak nie to niestety eksperyment Ci się nie uda, zaraz zjem całe. 😂🤣Także no jest pyszne! Właśnie kręcę dwie kolejne blaszki, jedna na jutro, a kolejna na za dwa dni😂🤣Pieczcie to ciacho ludziska! Dziękuję Asiu❤️🥰

Expand full comment
1 more comment...

No posts

Ready for more?