Ciasto z karmelowymi MORELAMI i rozmarynem – zaskoczy Cię, nie ma mąki! (GF)
Kaszka kukurydziana, czyli polenta jest tu gwiazdą. A te karmelowo- maślane morele z rozmarynem Cię zachwycą.
Kaszka kukurydziana. Brzmi jak coś, co podaje się małym dzieciom, prawda? Albo jak nudna papka, która pojawia się w naszych wspomnieniach o śniadaniach z dzieciństwa.
Ale ta sama kaszka w tym cieście robi totalny zwrot akcji!
Aksamitna polenta (kaszka kukurydziana) wtapia się w masę z jajek i masła tworząc kremowe wnętrze. Za to sucha polenta dodaje lekko chropowatą teksturę, więc każde ugryzienie jest jak mała niespodzianka dla języka.
Do tego karmelizowane morele, rozmaryn (zaufaj mi, musi tu być!) i złocisty sos maślany.
To ciasto wygląda skromnie, ale każdy kęs zaskakuje smakiem i teksturą! A tekstura kochani, to chyba mój ulubiony smak.
Kaszka okazała się nie być nudna i nieprzyjemna, mąkę w przepisach możemy zamieniać na szereg innych suchych składników – znacie ten myk na przykład z przepisu na CIASTKA PRECELKOWE.
To ciasto jest w 100% bez glutenu, a przy tego typu wypiekach trzeba pamiętać o kilku kwestiach. Wilgotność i wchłanianie wody są kluczowe. Mąka pszenna wchłania wodę i tworzy gluten – sieć, która utrzymuje strukturę ciasta. Składniki bezglutenowe też wchłaniają wodę, ale nie tworzą glutenu, więc trzeba uwzględnić, ile wody przyjmują i jak szybko.
Na szczęście większość przepisów na ciasta tego typu ogranicza gluten do minimum, więc robienie ciasta bezglutenowego jest… całkiem proste. W ciastach z glutenem osiąga się to np. krótkim mieszaniem.
Dzięki połączeniu ugotowanej polenty i mielonych migdałów powstaje bogata, gęsta baza, która jest przyjemnie ciężka, ale nie sucha.
Każdy składnik ma w tym cieście swoje supermoce, a razem tworzą deser, który jest jednocześnie kremowy, chrupiący, wilgotny i lekko ziołowy.
Masło
To nasz smakowity fundament. Otula każdy składnik tłuszczem, dzięki temu okruszki są delikatne i rozpływają się w ustach, a nie rozsypują jak piasek. Nawilża i wygładza.
Cukier
W trakcie ucierania cukru z masłem wprowadzamy do masy powietrze, co daje mu lżejszą strukturę. W karmelizowaniu z morelami zmienia się w złocisty sos, który pachnie jak lato we Włoszech.
Jajka
Białko usztywnia i nadaje formę, a żółtko dodaje tłuszczyku i koloru. Razem tworzą elastyczną siatkę, która spina całość.
Ugotowana polenta
Wilgoć i kremowa baza. Działa jak budyń w cieście: wprowadza miękkość i jedwabistość, dzięki czemu kęs nie jest suchy, tylko soczysty.
Sucha polenta
Daje strukturę i lekko chropowatą fakturę. To taki kontrapunkt do kremowej masy, trochę jak posypka na chlebie – sprawia, że każdy gryz ma charakter.
Mielone migdały i orzechy laskowe
Aromatyczne i delikatnie słodkie. Działają jak naturalny zmiękczacz – zamiast suchego ciasta dostajemy coś wilgotnego i bogatego.
Proszek do pieczenia
Pod wpływem ciepła puszcza bąbelki dwutlenku węgla, które unoszą masę i sprawiają, że nie jemy uklejonej cegły, tylko puszyste ciasto.
Sól
Jest po to, żeby podkręcić słodycz i uwydatnić aromaty.
Morele
Soczysta, lekko kwaskowa przeciwwaga dla słodyczy. Pod wpływem karmelizowania stają się miękkie jak dżemikowe.
Rozmaryn
Ziołowe zaskoczenie. W małej ilości działa jak przyprawa korzenna. Już niewielka ilość sprawia, że ciasto nie jest mdłe i zapada w pamięć.
Czas przygotowania: 30 minut + 30-40 minut pieczenia
Potrzebny sprzęt:
waga kuchenna
mikser lub robot kuchenny
2 miski
łopatka silikonowa + rózga
żeliwna patelnia, np. TA lub papier do pieczenia + foremka 26 cm średnicy
garnuszek
deska + nóż
Ciasto:
200 g masła
190 g cukru
155 g ugotowanej polenty (przepis poniżej)
190 g jajek (ok. 3–4 średnie)
70 g kaszki kukurydzianej
240 g mielonych migdałów (lub np. 190 g migdałów + 50 g orzechów laskowych)
5 g proszku do pieczenia
5 g soli
Ugotowana polenta:
35 g polenty (kaszki kukurydzianej)
170 g mleka
Na wierzch:
7-8 moreli
50 g masła
50 g cukru brązowego
7–8 g rozmarynu – 3 g drobno posiekać, reszta w gałązkach
Kilka uwag:
Czas pieczenia może się skrócić o 5–10 minut, jeśli pieczesz ciasto w metalowej, a nie żeliwnej patelni. Najlepiej sprawdzaj patyczkiem od 30 minuty.
Morele ułóż równomiernie – w tej większej patelni 7 sztuk powinno dać ładne pokrycie.
Podgrzej mleko prawie do wrzenia, wsyp polentę i mieszaj trzepaczką na średnio-niskim ogniu, aż zgęstnieje. Gotuj jeszcze kilka minut, aż będzie kremowa i gładka. Spróbuj, czy jest odpowiednia. Odstaw do wystudzenia.
Gdy ostygnie, zmiksuj polentę z jajkami i odstaw na bok.
Rozgrzej piekarnik do 170°C (z termoobiegiem).
Rozpuść masło na patelni, dodaj cukier i podgrzewaj, aż zacznie się lekko karmelizować. Dorzuć 2 g drobno posiekanego rozmarynu i gotuj ok. 30 sekund. Dodaj połówki moreli (przekrojoną stroną do dołu). Rozłóż resztę gałązek rozmarynu wokół owoców. Gotuj na małym ogniu przez 8 minut, aż morele lekko się zrumienią, a masło z cukrem zamieni się w karmelowy sos.
W misie utrzyj masło z cukrem przez 2–3 minuty. Zgarnij masę ze ścianek miski, a następnie powoli dodaj mieszankę jajeczno-polentową, miksując do połączenia.
W osobnej misce wymieszaj suche składniki: mąki orzechowe, kaszkę kukurydzianą, proszek do pieczenia i sól. Dodaj je do ciasta i delikatnie wymieszaj łopatką.
Przełóż masę do wysmarowanej masłem formy żeliwnej lub wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (wyłóż tylko dno) i wyrównaj wierzch. Wciśnij w ciasto połówki moreli i polej je przygotowanym sosem maślano-karmelowym z rozmarynem.
Piecz 30–40 minut, aż ciasto będzie głęboko złociste. Sprawdź patyczkiem – powinien wyjść z kilkoma wilgotnymi okruszkami. GOTOWE!









Cudowne! Delikatne, teksturowo zaskakujące (wszyscy pytali mnie czy jest w nim kokos :)), wilgotne i po prostu trudno oprzeć się podjadaniu! :)