Co słucham, co czytam i co oglądam jako kulinarny NERD! Wpis na dobry wieczór.
Może znajdziecie w moich ulubieńcach coś dla siebie.
Czego słucham
Ostatnio dużo jeżdżę autem i jestem na bieżąco z This Is TASTE, podcastem prowadzonym przez Matta Rodbarda i Alizę Abarbanel z magazynu TASTE. Zapraszają oni do stołu osoby z różnych stron świata kulinariów: autorów książek kucharskich, szefów kuchni, dziennikarzy, content kreatorów kulinarnych. Lubię słuchać ludzi, którzy kochają to, co robią i takich rozmów można w nim wysłuchać.
Ten podcast nie próbuje uczyć, a jednocześnie uczy dużo. Dowiaduję się na bieżąco, jakie składniki są teraz modne i dlaczego ludzie nagle masowo kupują sardynki (tak, jest taki odcinek). Jak powstają książki kucharskie, ile pracy i testów kryje się w jednym przepisie.
Ale chyba najbardziej fascynujące jest to, jak bardzo jedzenie łączy się z życiem - z tożsamością (jej szukaniem), z historią rodziny, z podróżami, z kulturą, z tym, co pamiętamy z dzieciństwa. Goście zdradzają, jak testują przepisy i jakie są ich kreatywne procesy. Mnie to bardzo kręci i motywuje, a czasem od razu inspiruje i robię notatki!
Puść go sobie jeśli lubisz jeść, lubisz gotować i lubisz dobre rozmowy, które zostawiają cię z jakąś myślą na resztę dnia.
Co czytam
All Consuming Ruby Tandoh to książka, dzięki której można podpatrzeć, jak eksperymentować w kuchni bez stresu, cieszyć się jedzeniem bez poczucia winy i zobaczyć, że jedzenie to coś więcej niż przepisy - to codzienność, pasja i historia.
Ruby pisze wprost, szczerze i z humorem o swoim życiu z jedzeniem - o tym, jak wpływa ono na emocje, relacje z innymi, a czasem nawet na sposób, w jaki postrzegamy samych siebie.
To lekka, przystępna i inspirująca książka, a przy tym bardzo ludzka, nie próbuje pouczać. Dla każdego, kto lubi jedzenie i chce spojrzeć na nie z innej perspektywy, All Consuming jest dobrym wyborem na wieczór.
Co oglądam
Włączyłam Next Gen Chef z braku czegoś lajtowego do obejrzenia. Wciągnął mnie. Sceny kręcone są na iconic kampusie CIA (Culinary Institute of America) w Hyde Parku, co nadaje programowi autentyczności.
To nie jest dramatyczne kulinarne show, w którym wszyscy się na siebie prują, zadania są bardziej ‚życiowe’. To sytuacje, w których prawdziwi kucharze faktycznie będą musieli się odnaleźć, jeśli chcą pracować w top gastronomii. Bez sztucznych dram czy fajerwerków. Widać osobowość uczestników, humorki, rywalizację, stres, ale też kreatywność i doświadczenie. Fajny i lekki program!
Inny program to Na ostrzu noża na AppleTV.
Cała akcja dzieje się w prawdziwych restauracjach i kuchniach, gdzie presja jest gigantyczna, a każdy ruch ma znaczenie. To świat gwiazdek Michelin pokazany dosłownie od kuchni - bez lukru, bez upiększania, w całym jego surowym wymiarze.
Program prowadzi Jessie z Top Jaw (recenzje restauracji, ale w luzackim stylu), których oglądam na YouTubie od pandemii. Zawsze wyróżniali się cinematic stylem, super pro montażem i humorem, a ‚Na ostrzu noża’ widać ten styl. A do tego Gordon Ramsay jako jeden z producentów. Dobre combo!
Nie chodzi tylko o efekty, ale o pokazanie presji, z jaką na co dzień mierzą się szefowie kuchni w najwyższej lidze. W programie widać zmęczenie, napięcie, ale też dumę i radość z dobrze wykonanego zadania. Ogląda się to z ciekawością i empatią. Widać, że każdy błąd może kosztować, ale każdy sukces smakuje naprawdę dobrze. Świat Michelin jest bajką - pokazuje, ile trzeba poświęcić i jak ciężko pracować, żeby osiągnąć perfekcję.
Pisałam o tym więcej TUTAJ.
Wszystkie te polecajki pokazują kulinaria od środka w sposób dla mnie prawdziwy i wciągający. To mieszanka wiedzy, inspiracji i lekkiej rozrywki, bo jedzenie to nie tylko przepisy, ale też ludzie, ich historia i pasja.






