MENTAL BAKE DOWN odc. 4: Drożdżowe (bez zagniatania i miksera) rollsy CARAMEL GINGERBREAD LATTE
Pięć spotkań = pięć pewnych, darmowych przepisów – takich, które zawsze wychodzą. A po wszystkim: e-book z dodatkowymi recepturami i nagraniami DLA LAIKÓW!
Mental Bake Down, czyli pieczenie, które nie doprowadzi Cię do załamania.
Bo może czasem trzeba zrobić coś dobrego żeby uwierzyć w siebie?
Mental Bake Down to darmowa seria 5 live’ów na Instagramie, z prostymi przepisami na desery, która da Ci niezawodną, deserową bazę.
ODCINEK 3: DROŻDŻOWE BEZ ZAGNIATANIA.
Dlaczego to ciasto działa bez wyrabiania?
W klasycznym cieście drożdżowym trzeba długo wyrabiać ciasto, żeby mąka połączyła się z wodą, jajkami i masłem, a w środku powstała sieć glutenowa, która zatrzymuje pęcherzyki powietrza i sprawia, że ciasto rośnie.
W tym przepisie nie musisz tego robić, bo gluten tworzy się sam, jeśli tylko dasz mu czas!
AUTOLIZA – mąka w kontakcie z wodą zaczyna sama budować gluten, bez żadnego wyrabiania.
Czyli mąka chłonie wodę, białka w mące (glutenina i gliadyna) zaczynają się łączyć, ciasto robi się bardziej elastyczne i gładkie, wyrabianie mechaniczne okazuje się niepotrzebne.
W tym przepisie autoliza trwa godzinami – najpierw podczas pierwszego wyrastania, potem drugiego, a później jeszcze przez noc w lodówce. Im dłużej to trwa, tym lepsze, delikatniejsze i bardziej puszyste staje się ciasto.
Co jeszcze pomaga? Wyobraź sobie, że drożdże to mikroskopijne żyjątka, które kochają cukier tak bardzo, że gdy tylko dostaną, zaczynają ucztować. A kiedy jedzą – produkują GAZY. Te gazy, a właściwie gaz to dwutlenek węgla, czyli CO₂.
Te bąbelki CO₂ wędrują w górę, ale nie mogą uciec, bo glutenowa sieć w mące je zatrzymuje – dlatego ciasto zaczyna rosnąć i wygląda, jakby się nadmuchiwało. Te bąbelki także “wyrabiają” ciasto.
Im więcej czasu dasz drożdżom, tym więcej gazu wyprodukują, i tym bardziej puszyste będzie ciasto. Kiedy baloników gazu robi się dużo, zaczynają rozpychać ciasto na boki, a ciasto rośnie, robi się lżejsze, powstają dziurki i piękny, miękki miękisz.
Im wolniej i spokojniej pracują drożdże, tym lepszy smak zyskuje ciasto – jest bardziej maślane, głębsze, puszyste, z mniejszą ilością zapachu drożdżowego.
!!!!! LINK DO LIVE z jego przygotowania + dużo więcej niuansów !!!!
Rollsy CARAMEL GINGERBREAD LATTE
Potrzebny sprzęt:
Waga kuchenna
2-3 miski
Szpatułka silikonowa
Wałek do ciasta
Nitka dentystyczna lub ostry nóż z ząbkami
Forma do pieczenia – rozmiar zależny od tego czy od razu pieczesz wszystkie czy tylko kilka na raz.
Pędzelek kuchenny
Rózga
Folia spożywcza
Piekarnik
Składniki (ok 8 dużych bułeczek)
Ciasto drożdżowe bez zagniatania, do nastawienia WIECZOREM, jutro idealne do formowania kolejnego dnia rano:
80 g letniej wody (nie gorącej!)
5 g drożdży instant
100 g jajek (około 2 duże jajka) – w temperaturze pokojowej
250 g pełnotłustego mleka lub napoju roślinnego
50 g masła – roztopionego, ale przestudzonego
575 g mąki pszennej (typ 500 lub 550)
75 g drobnego cukru
5 g soli (1 płaska łyżeczka)
2 g cynamonu/przyprawy do piernika
Nadzienie:
100 g masła – bardzo miękkiego!
145 g jasnego brązowego cukru
10 g cynamonu
10 g mielonego kardamonu
szczypta imbiru i gałki muszkatołowej oraz pieprzu (wszystkich po 1/2 łyżeczki)
40 g kajmaku (2 łyżki)
5 g soli
1 łyżka kawy świeżo zmielonej
Kremik:
200 g serka śmietankowego typu Philadelphia, zimnego
150 g mascarpone, zimnego
20-30 g cukru pudru lub 2 łyżeczki kajmaku
1 łyżeczka kawy świeżo zmielonej
W misce wymieszaj letnią wodę z drożdżami i odczekaj 5 minut. Dodaj jajka, mleko i roztopione masło – wymieszaj. W dużej misce wymieszaj mąkę, cukier, przyprawę piernikową i sól. Wlej mokre składniki do suchych i mieszaj szpatułką, aż powstanie klejące ciasto bez suchych miejsc.
Przykryj miskę folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na 1,5 godziny, aż ciasto potroi objętość. Po pierwszym wyrastaniu wsuń natłuszczoną dłoń pod ciasto z brzegów i je zagnieć, odpowietrz dłonią.
Zamiast zostawiać na drugie wyrastanie w cieple, włóż miskę szczelnie przykrytą folią spożywczą do lodówki na noc (8–12 godzin, może być dłużej, nie musisz się rano zrywać).
To właśnie długi, spokojny czas w zimnie sprawia, że ciasto nabiera smaku, dojrzewa i staje się dużo łatwiejsze do formowania.
Rano wyjmij miskę i pozwól ciastu dojść do siebie przez około pół godziny.
W tym czasie możesz przygotować nadzienie. W misce wymieszaj super miękkie masło z brązowym cukrem, kawą, przyprawami, kajmakiem i solą. Konsystencja powinna być gładka – jeśli masło jest zbyt twarde, będzie darło ciasto, więc lepiej dać mu chwilę, by zmiękło.
Piekarnik rozgrzej do max 30°C, a na jego dnie postaw miskę z wrzątkiem. To będzie najepsze środowisko dla nadal zimnego ciasta do ostatecznego wyrastania!
Oprósz lekko blat mąką, wyłóż ciasto i rozwałkuj je na prostokąt mniej więcej 50 na 35 centymetrów. Nie naciskaj wałkiem zbyt mocno – w środku są pęcherzyki powietrza, które sprawią, że bułeczki będą lekkie jak chmurka.
Rozsmaruj nadzienie równą warstwą. Zwijaj od dłuższego boku, ciasno, ale spokojnie. Podziel (zaznaczając nożem) rulon na równe bułeczki i każdą przecinaj nitką dentystyczną lub nożem z ząbkami (ostrożnie, żeby nie zgnieść ciasta).
Nie musisz piec wszystkich od razu! W tym momencie możesz szczelnie zafoliować każdą bułeczkę i włożyć do zamrażarki. Możesz je upiec innym razem.
Bułeczki ułóż w formie wysmarowanej masłem, zostawiając między nimi niewielkie odstępy.
Wiesz, że bułeczki są gotowe do pieczenia, gdy stają się pulchne, miękkie i się dotykają. Posmaruj je jajkiem i wstaw do ciepłego piekarnika na 35-45 minut.
Następnie wyjmij je i ponownie posmaruj je jajkiem. W międzyczasie rozgrzej piekarnik (wyjmij miskę) do 170°C (termoobieg) i jak się rozgrzeje, piecz bułeczki przez około 25–30 minut.
Jeśli zauważysz, że szybko brązowieją, możesz przykryć je folią aluminiową, żeby się nie przypaliły. Gdy są złociste, wyjmij je z piekarnika i zostaw na chwilę, żeby odparowały.
W tym czasie przygotuj krem – zimny serek, zimne mascarpone, kajmak i kawę wymieszaj na gładko. Kiedy bułeczki są jeszcze lekko ciepłe, ale nie gorące, nałóż na nie krem i pozwól mu delikatnie się rozpuścić w rowkach ciasta. GOTOWE!






Czy to ciasto sprawdzi się też pod dynamonki?