Najszybsza szarlotka – i do tego z opcją weganizacji!
Szarlotka w zimny, deszczowy dzień to marzenie, więc postanowiłam wprowadzić do repertuaru szarlotko-tartę na ciasteczkowym spodzie. Och! Ile to czasu i nerwów zaoszczędza.
Mam jakiś problem z kruchym ciastem – wydaje mi się być czasochłonne, a idealny, równiutki spód z kruchego ciasta to dla mnie ciut za dużo, jak na weekendowy poranek.
Nie może też zabraknąć kruszonki, a całość i w wersji wegańskiej smakuje wybitnie – nikt z testerów nie zorientował się, że ciasto jest bez OG masełka.
Jest w niej wszystko: korzenne nuty, jabłuszkowa kwaśność, kruszonkowa chrupkość. Każdy element jest przygotowany osobno (ale wszystko dzieje się w tym samym czasie - spód i kruszonkę możecie upiec w tym samym czasie), więc nie ma mowy o nasiąknięciu, braku chrupkości czy rozgotowaniu.
Bardzo polecam Wam też do wersji regularnej i wegańskiej sosik waniliowy, który zespaja całość i jest przełomowo prosty! To wegański serek Violife, który wystarczy rozpuścić i dosmaczyć wanilią i cukrem. Nic więcej! Dajcie znać jak Wam smakowało!
Czas przygotowania:
Spód: 10 min + 10-12 min pieczenia + 20 min studzenia
Kruszonka: 5 min + 10-12 minut pieczenia
Jabłka: 10 min + 20-25 min gotowania + 15 min studzenia
Składanie: 5 minut
Potrzebny sprzęt:
- waga
- malakser lub woreczek strunowy+wałek
- tortownica lub rant 22 cm średnicy
- 1 garnek
- 2 miski
- rózga kuchenna, łopatka silikonowa
- papier do pieczenia
Spód:
150 g ciasteczek korzennych Lotus
szczypta soli (1/4 łyżeczki)
szczypta cynamonu, imbiru, gałki i kardamonu
60 g rozpuszczonego masła lub wegańskiego masła (Ramą jak masło)
Piekarnik rozgrzej do 170 C (termoobieg). Ciasteczka zmiel na pył w malakserze lub rozgnieć ciasteczka wałkiem w woreczku strunowym razem z przyprawami i solą. Dodaj masło i wymieszaj.
Dno tortownicy wyłóż papierem do pieczenia lub postaw rant na blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Wsyp ciasteczkowy spód i równomiernie rozprowadź go łyżką po dnie i po bokach (na wysokość 2-3 cm). Piecz 10-12 minut. Wyjmij z piekarnika i pozostaw do wystudzenia, nie ruszaj foremką i rantem.
Jabłka:
4 duże, twarde, najlepiej kwaśne jabłka
2 łyżki cukru brązowego
2 łyżki soku z cytryny (lub więcej, jeśli całość wydaje się za słodka)
30 g masła
szczypta cynamonu
Jabłka obierz i pokrój w kostkę. Umieść je w garnuszku wraz z cukrem, małem, przyprawami i sokiem z cytryny i gotuj na niewielkim ogniu, aż jabłka najpierw puszczą sok, a następnie ten sok wyparuje. Zajmuje to około 12-20 minut w zależności od tego, jaki rodzaj jabłek został użyty. Jabłka mają się rozpadać (ale nie całkowicie, nie mogą się zamienić w mus), a całość ma nie pływać w soku. Jabłka odstaw do przestudzenia, ale nie całkowitego. Ostudzone, bardzo ostrożnie, łyżka po łyżce, wyłóż na wysztudzony ciasteczkowy spód.
Kruszonka:
120 g mąki
60 g cukru brązowego
60 g masła lub 90 g wegańskiego masła (u mnie Rama jak masło), schłodzone
szczypta: cynamonu, imbiru, gałki, kardamonu, soli
opcjonalnie: wegański sos waniliowy, czyli rozpuszczony serek kremowy Violife z odrobiną cukru pudru i ziarenek wanilii (lub z cukrem z prawdziwą wanilią)
Mąkę wymieszaj w misce z przyprawami, cukrem i solą, dodaj niewielkie kawałki masła. Rozetrzyj masło palcami z suchymi składnikami, tak, aby całość zaczęła się zlepiać i przypominać kruszonkę.
Rozsyp ciasto na blaszce do pieczenia i piecz w 170 C przez 10-12 minut, do zezłocenia, mieszając od czasu do czasu.
Posyp kruszonką ciasto i pozostaw na 40 min w temp. pokojowej do nasiąknięcia i połączenia się. Gotowe!





