Witajcie w pierwszym odcinku serii POLIŻ DESERY, w której tworzymy nowe tradycje cukiernicze na bazie ukochanych smaków ciast z dawnych lat.
Historia tego ciasta sięga XIX wieku. Karpatka pojawiła się prawdopodobnie jako alternatywa dla popularnej wówczas kremówki, będącej luksusowym deserem z listkującego ciasta z kilogramami masła. Dzięki swojej prostocie i stosunkowo niedrogim składnikom szybko zdobyła uznanie wśród Polaków. Pierwszy raz, deser o takiej nazwie pojawił się w latach 70tych w podręczniku gastronomicznym i składał się ze spodu z kruchego ciasta posmarowanego konfiturą, kremem budyniowym z masłem i górą z ciasta parzonego. W 1986 roku Krem Karpatka instant stał się przełomowym debiutem na rynku spożywczym.
Moja wersja to dwa blaty ciasta parzonego (ptysiowego) przełożonego kremem budyniowym, ale z dodatkiem mascarpone! Dzięki temu całość jest smakowita i pełna w smaku, ale nie za ciężka. Dajcie sobie i jej szansę!
PRZED ROZPOCZĘCIEM - PRZECZYTAJ CAŁY PRZEPIS, ŻEBY DOBRZE ZAPLANOWAĆ PRACĘ I O NICZYM NIE ZAPOMNIEĆ :)
ILOŚĆ PORCJI: ok 10-12 porcji
Czas przygotowania:
Krem: około 15-20 minut + 1 h chłodzenia
Ciasto: około 30 minut + 50 minut pieczenia
Studzenie: 30-40 minut
Wykończenie: około 5 minut
Potrzebny sprzęt:
- waga cyfrowa, foremka lub rant 20-22 cm średnicy
- dwie miski, mikser lub robot kuchenny, garnuszek, garnek
- szpatułka silikonowa, rózga, papier do pieczenia,
- blender, folia spożywcza
Konfitura z rabarbaru:
280 g rabarbaru
60 g cukru
100 g soku pomarańczowego
Rabarbar pokrój w kostkę i ugotuj z dodatkiem cukru, soku pomarańczowego i 1/2 szklanki wody na gęstą konfiturę. Potrwa to około 40-45 min. Rabarbar będzie się rozpadał z czasem, to dobrze! Odstaw do wystudzenia.



