Wypiekoterapia

Wypiekoterapia

(+) Tort SACHERA w wersji lux!

Wiedeński czekoladowo-migdałowy biszkopt przełożony (i wysmarowany) domową konfiturą morelową i oblany czekoladową polewą.

Posypane Asia Banad's avatar
Posypane Asia Banad
Oct 30, 2025
∙ Paid

Hotel Sacher wysyła swoje torty na cały świat. Choć przepis pozostaje ściśle strzeżoną tajemnicą (co zabawne, hotel na swojej stronie internetowej udostępnia „oryginalny przepis”, który sam określa jako niedokładny, lol), to dwa różne lokale roszczą sobie prawo do miana oryginalnego Sachertorte.

Historia powstania

Pierwsza opowieść o powstaniu Sachertorte głosi, że w 1832 roku książę Metternich, austriacki minister spraw zagranicznych, zażyczył sobie stworzenia nowego, wyjątkowego deseru na uroczystą kolację, którą organizował.

W dniu kolacji główny kucharz zachorował, a obowiązek przygotowania deseru spadł na 16-letniego praktykanta, Franza Sachera. Tak oto narodził się Sachertorte - przynajmniej według relacji jego syna, Eduarda, który, jak twierdzą niektórzy, wymyślił tę historię.

Eduard miał w tym interes, bo był właścicielem Hotelu Sacher. Czy to hotel wypromował tort, czy odwrotnie, trudno powiedzieć, ale jedno jest pewne - była to relacja symbiotyczna.

Sam Franz Sacher opowiadał historię znacznie inną. Twoerdził, że stworzył tort w 1840 roku na potrzeby firmy cateringowej w Bratysławie. Nuda! To mało romantyczne, ale całkiem sensowne, tort był bowiem stworzony do podróży - nie wymagał chłodzenia, a konfitura i polewa z czekolady zabezpieczała ciasto przed wysychaniem. To właśnie dlatego Hotel Sacher do dziś może prowadzić prężną sprzedaż wysyłkową.

Spór o oryginał

Tort był szalenie popularny - nawet bardziej niż Linzertorte. W latach 20. XX wieku, gdy rodzina Sacherów miała kłopoty finansowe, została zmuszona sprzedać zarówno hotel, jak i przepis dwóm różnym właścicielom, którzy, oczywiście, obaj chcieli nazywać swój wypiek „oryginalnym Sachertorte”.

W 1938 roku, tuż przed wkroczeniem nazistów do Austrii, hotel wygrał spór o znak towarowy. Po wojnie jednak słynna wiedeńska kawiarnia Demel, która była właścicielem przepisu, zaskarżyła sprawę do Sądu Najwyższego.

Spór dotyczył tego, czy oryginalny przepis zawierał warstwę dżemu w środku, czy nie. Choć sąd uznał, że pierwotny tort miał tylko jedną warstwę dżemu (na wierzchu), hotel Sacher wciąż mógł nazywać swoją dwuwarstwową wersję „oryginalną”.
Demel odpowiedział, nazywając swój wypiek Ur-Sachertorte (czyli „pierwotny Sachertorte”).

Sachertorte to ciasto, które ma zachowywać świeżość przez długi czas. Ale oryginalnie to czekoladowy biszkopt, który z czasem po prostu na smutno wysycha. I podobno trochę o to chodzi! Wielu sądzi, że jego suchość ma skłaniać gości kawiarni do zamawiania większej ilości kawy, ale w rzeczywistości chodzi o trwałość im suchsze ciasto, tym dłużej się nie zepsuje.

Podawanie go z porcją lekko słodzonej bitej śmietany pomaga złagodzić tę suchość (choć dyrektor Hotelu Sacher zauważa, że można też podać go z szampanem — co na pewno nawilży podniebienie, ale za odpowiednią cenę :D).

Dlatego (mimo, że oryginał tego nie zakłada) część mąki zamieniłam na mielone migdały, dzięki czemu całość jest dużo bardziej wilgotna i długo świeża, a nie suchotnikowa!

Tradycyjnie używa się gładkiego dżemu morelowego, którym smaruje się cały tort - górę i boki przed oblaniem go polewą czekoladową. Ja przygotowałam własną wersję z suszonych moreli i Cointreau - dzięki cukrowi i alkoholowi zachowuje trwałość i wspaniale współgra z czekoladą.


Potrzebny sprzęt:

  • waga kuchenna

  • tortownica 20 cm średnicy

  • garnuszek

  • 3 miski

  • miska odporna na ciepło (metalowa)

  • rózga, szpatułka silikonowa

  • papier do pieczenia

  • pojemnik z zakrywką

  • mikser z końcówkami do ubijania


Czas przygotowania: dżem: 2,5-3,5 h, ciasto 40 min + 35-45 min pieczenia + 1 h studzenia + 25 min dekorowania

Dżem morelowy:

  • 200 g suszonych moreli

  • 75 ml likiery Cointreau lub słodkiego wina lub wody w ostateczności

  • 50 g cukru

  • 150 ml wody

  • ¼ łyżeczki kwasku cytrynowego

Nie obraź się, ale reszta przepisu jest tylko dla moich wspierających subskrybentów, dzięki którym powstaje mój newsletter. Jeśli chcesz dmuchnąć mi w skrzydła i mieć dostęp do przepisów na ponad 200 smakołyków, historii i porad - przejdź na płatną wersję Wypiekoterapii. Możesz wykupić dostęp na miesiąc (27 zł) lub na rok (270 zł). Dziękuję!

This post is for paid subscribers

Already a paid subscriber? Sign in
© 2025 Asia Banad · Publisher Privacy ∙ Publisher Terms
Substack · Privacy ∙ Terms ∙ Collection notice
Start your SubstackGet the app
Substack is the home for great culture